Świąteczne pozdrowienia ślę :)

Witajcie Moi Drodzy :)
Znów dłuuuugo mnie nie było - ale o tym innym razem. Dziś wpadam tylko na chwilkę, z bardzo ważnego powodu:

Wszystkim Wam, moi kochani Czytelnicy, 
życzę spokojnych i pełnych radości Świąt,  wielu ciekawych rozmów z najbliższymi 
oraz mnóstwa smakołyków na świątecznych stołach!


I uciekam, bo zaraz z piekarnika wyjedzie pyszne ciacho :), a zostawiam Was z świąteczno-wiosenną kartką - shadowboxem (a gdyby kogoś ciekawiło jak wykonać coś podobnego, mój kurs jak zawsze znajdziecie na blogu Na Strychu).

Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia po Świętach!
Nie dajcie się zmoczyć za bardzo :D

ushii

Dla Babci, Dziadka... i Pradziadka!

W dalszym ciągu nie będzie jeszcze wnętrzarsko - bo leżę, jak leżałam, cały czas...

Będzie za to coś, czego w zeszłym roku chyba tutaj nie pokazałam: rameczki z okazji dni Babci i Dziadka - więc dziś temat znów na czasie! Zdjęcia oczywiście rozmyte tylko na blogowe potrzeby, jakby co :)

ushiilandia_ramka ze zdjeciem z okazji dnia babci i dziadka 01

ushiilandia_ramka ze zdjeciem z okazji dnia babci i dziadka 02

A jednej z Babć dostała się nawet nasza wspólna praca, bo serducho w podwójnej ramce malowała A. (na drugiej fotce - koperta w jaką pakowałam ramki). Obdarowani byli bardzo zadowoleni oczywiście! W tym roku A. będzie już robić kartki sama :)

ushiilandia_ramka ze zdjeciem z okazji dnia babci i dziadka 03


Trzymajcie proszę za mnie mocno kciuki, bo chciałbym by było już lepiej z moim zdrowiem... no i żebym mogła Wam wreszcie co nieco naszych kątów pokazać, bo ile mogę z tym jeszcze zwlekać?!

Pozdrawiam,
ushii

PS
Szczególy techniczne - na blogu stryszkowym.

Zimowym Młodym...

Planowałam pokazać Wam zupełnie coś innego. Wreszcie może jakieś wnętrza, może jeszcze jakieś poświąteczno-sylwestrowe fotki... Taaaa. Życie pisze własne scenariusze, grudzień na rozstanie postanowił jeszcze raz mi dokuczyć, moja głowa odmówiła współpracy i noworoczne chwile spędzałam w szpitalu, a teraz - leżę pokotem i nie wiadomo jak szybko sie to zmieni... Jednak uparłam się, by tym razem bloga nie odpuścić i będę się tu pojawiać - tak jak dziś z pracą wykonaną jeszcze w starym roku, czy z tymi zdjęciami naszego poddasza, które już zdążyłam wcześniej zrobić - więc nie będziecie mieli ode mnie wolnego :)

No właśnie, jeśli chodzi o dzisiejszą inspirację ode mnie, czyli pracę DT Rosy Owl - stworzyłam niedawno kartkę... Zima, zwłaszcza taka śnieżna jak teraz, to doskonały czas na ślub! I stanowi wspaniałą inspirację - dlatego dla pewnych zimowych właśnie nowożeńców (Zuzka, Marcin - tak strasznie się cieszę!!!), powstała kartka inspirowana zachwycającym krajobrazem za oknem...


Jest to wariacja na temat "pop up box card" - z romantycznymi zaspami śnieżnymi, cudownie skrzącymi się białym brokatem, może choć odrobinę widać to na tym ujęciu?


Kartka jest dwustronna, ze schowkiem z tyłu - na tag z życzeniami itd.


Oczywiście ten typ przestrzennych kartek składa się na płasko...


... a do kompletu powstała jeszcze koperta, też ozdobiona napisem (wiem, fotka cokolwiek średnia, ale cóż, słońca wtedy było nawet nie tyle co napłakał przysłowiowy kot, a zdjęć powtórzyć już nie mogę, bo kartka wręczona):


I na dziś to już wszystko, bo ciężko pisze się w pozycji leżącej :)
Pozdrawiam!
ushii

PS
Ach, nie, zapomniałam o najważniejszym! Kochani, pięknie, przepięknie dziękuję za wszystkie cudne kartki świąteczne!!! Nie miałam możliwości wcześniej tego zrobić, ani podziękować każdemu z osobna - ale sprawiliście mi ogromna radość, dziękuję!!!