Jestem gościnną projektantką Your Next Stamp!
I mam dla Was coś super!!

Yay! Tak, właśnie tak!

Ale po kolei - dziś mam dla was króciutką opowieść i... super niespodziankę dla moich Insta obserwatorów!
Jakiś czas temu wrzuciłam na Instagrama swoją kartkę wielkanocną ze słodziakowatymi kurczaczkami z zestawu stempli od YNS - i spodobała się im ona tak bardzo, że zaprosili mnie jako Gościnną Projektantkę w lipcu! Jupiiii!!!

Zatem dziś będzie moja pierwsza inspiracja, kartka "Karuzela"! Interaktywna, a jak! I jestem z niej mega dumna, bo te koniki ruszają się w górę i w dół jednocześnie!!!


Marzyłam o tych stempelkach i o takiej właśnie kartce od dawna, więc wiadomo, że musiałam ją zrobić natychmiast jak tylko dotarła do mnie przesyłka od YNS :) I nie było łatwo nie pokazywać wam jej przez pewien czas, oj nie :D


Gdy pociągniemy z uchwyt na górze, wysuwa się ukryty napis z życzeniami, a koniki rusza się prawie jak na prawdziwej karuzeli :) Oczywiście - we wnetrzy kartki jest mnóstwo miejsca na życzenia też :)


Wszystkie pozostałe szczegóły dotyczące wykonania tej kartki znajdziecie na blogu YNS :)

Ale!!! To nie koniec!!!

Bo teraz chciałabym się tą moją radością podzielić też z wami i... ogłaszamy konkurs! YNS ma dla jednego szczęściarza zestaw stempli z karuzelką - "Spin and Twirl Carousel"! W konkursie mogą brać udział uczestnicy z całego świata!


Aby mieć szansę na wygraną:
1. odwiedź moje konto na Instagramie @ushiilandia, polub moje posty z inspiracjami dla YNS (oczywiście polubienie innych moich postów również sprawi mi wiele radości :D),
2. zostań obserwatorem @ushiilandia jesli jeszcze nim nie jesteś ( a powinieneś, bo tam publikuję znacznie częściej i więcej niz na blogu!)
3. zostaw komentarz pod moimi postami w ramach YNS Guest Design, a potem odwiedź konto @yournextstamp i tam też zostaw komentarze pod moimi inspiracjami, by zwiększyć swoje szanse!
Konkurs kończy się o północy czasu wschodniego, w niedzielę 7 lipca 2019r. Zwycięzca zostanie ogłoszony 9 lipca, na koncie YNS.
Życzę wam wszystkim powodzenia!

Your Next Stamp is giving away the Spin and Swirl stamp set to 1 lucky winner! Giveaway is open worldwide!
How to enter:
1. Go to my Instagram @ushiilandia and like the photo of this card; like other posts from Ushii Guest Design series in the next days too, for more chances to win! (Of course I'd appreciate if you'll like my other photos too :D)
2. Follow @ushiilandia
3. Leave a comment below the photo of this card and/or my other YNS Guest Design posts) for a chance to win!
4. Then go to @yournextstamp and leave a comment there, too, for more chances to win!
Entries close at midnight EST, Sunday, July 7th, 2019. The winner will be announced on 7/9/2019.
Good luck everyone!


Pozdrawiam,
ushii

Super sweet :)

Dziś post bez zbędnego gadania, tylko fotki. Fotki kartek, powstałych bardzo spontanicznie i na ostatnią chwilę, gdy z pewnych względów musiałam nieco przeorganizować swoje stemple i wpadli mi w ręce moi ulubieńcy od Mama Elephant... no i tak oto powstało kilka prac na wyzwanie #mamaelephanttopcardcontest, zapraszam do oglądania!
No i, ponieważ wszystkie te fotki znajdziecie od pewnego czasu na Instagramie, to zapraszam i tam, jeśli chcecie być bardziej na bieżąco z publikowanymi przeze mnie fotkami: https://www.instagram.com/ushiilandia/ :) Przy okazji, tam też mam możliwość odpisywać na komentarze, bo blogger nadal odporny na moje próby komentowania...

No to lecimy:




I dwie kartki szczególne, bo interaktywne, zatem - uwaga, uwaga! Dołączyłam filmiki, pokazujące co i jak!! Tak, wiem, króciutkie i szału nie ma, ale to moje początki filmowe w wersji publicznej, więc wybaczcie :D





I druga:





Z kim zobaczę się na Zlocie Creative Day w najbliższą sobotę??
Pozdrawiam!
ushii

Majowo

Myślałam, że tym razem juz podzielę się fotkami z mojego odświeżonego kącika craftowego, ale niestety, kilka szczegółów wymaga jeszcze dopracowania, a różne niewesołe sprawy nieco wszystko opóźniły... cóż :)

Będzie za to moja syrenka, jeden z kilku rysunków, które ostatnio poczyniłam w ramach odskoczni od wyżej wspomnianych spraw (moi dawni profesorowie od rysunku, malarstwa i czego tam jeszcze pewnie chwyciliby się za głowę, ale co tam :D), oraz...



Oraz cosik słodkiego :) Ja co prawda nie jadłam, bo nie jestem miłośnikiem czekoladowych słodkości, ale inni domownicy byli bardzo zadowoleni :) Fajna sprawa, bo produkcja dosłownie kilka minut :)

Jakoś czas temu z różnych powodów w naszym schowku pojawiła się mikrofalówka i choć nie kusi mnie by używać jej do gotowania, to dziś rano postanowiłam ten fakt wykorzystać i przygotować błyskawiczną niespodziankę dla najbliższych :) Przepis pochodzi z bloga Moje wypieki, z bardzo małymi modyfikacjami :)



Brownie z kubeczka
Składniki na jedną filiżankę:
  • 20 g (ok. 1,5 łyżki) masła
  • 3 łyżki mleka (w oryginale dwie, ale ja wolę ciut więcej)
  • 3 łyżki mąki
  • 4 łyżeczki kakao - ja użyłam czekolady do picia (bo okazało się, że kakao się skończyło) i było bardzo czekoladowe :)
  • 6 łyżeczek cukru demerara
  • szczypta soli
  • dodatkowo owoce, czekolada - wg uznania
1. Rozpuścić w kubeczku masło (u mnie to było ok. 40 sekund chyba).
2. Wlać do kubka mleko, wsypać cukier, sól i przesianą mąkę i kakao. Wymieszać, aż nie będzie grudek.
2. Można dodatkowo dodać do ciasta owoce, kawałki czekolady itp. Wstawić do mikrofali i piec na pełnej mocy (u mnie 800W) przez ok 1 minutę i 20 sekund. Można przybrać owocami i gotowe :)

I na koniec coś jeszcze, bo przecież dziś Dzień Matki! Moja karteczka z tej okazji :) Tym razem kwiaty nie są z foamiranu, a z papieru, dawno takich nie robiłam... Za to jak zawsze z wykrojników Rosy Owl :)





Pozdrawiam,
ushii

Prawie, prawie :)

Cisza chwilowo u mnie, bo w majówkowy weekend nareszcie wzięliśmy się za malowanie mebelków w moim scrapkąciku :) Raptem po równo roku od ich zbudowania :D Ale nic, najważniejsze, że już prawie, prawie... i będę się mogła Wam pochwalić! Myślę nawet nad nakręceniem filmiku na YT, ale nie wiem czy się zdobędę na ten krok :D

Na osłodę (tylko odrobinę poniewczasie, przecież maj się dopiero zaczął :P ) kilka kadrów wielkanocnych. I patent na błyskawiczne ozdobienie jajek, dla leniuszków :D Ugotowane białe jajka pochlapałam akwarelkami - niby na wzór naturalnych kropek na jajkach przepiórczych i im podobnych...


Nie byłabym sobą, gdybym nie cyknęła choć jednej słodkości; przepisów nie wrzucam, bo tym razem nic nowego w zasadzie nie było, jak zawsze nasz ulubiony sernik...


...iiiiii coś jeszcze było, ale nie wiem czy będę miała okazję pokazać, zobaczymy następnym razem :) A na dziś zostawiam Was z ostatnią fotką i obiecuję, że mój nowy kąt do pracy niebawem zagości na blogu :) Niech no tylko wreszcie doschnie :D



Pozdrawiam,
ushii

Radosnych Świąt!




Moi Mili - nadal nie udało mi się ustalić dlaczego nie mogę odpowiadać na komentarze, ale zaręczam, że wszystkie z wielką przyjemnością czytam!
Do zobaczenia zaraz po Świętach!
Pozdrawiam, 
ushii

Wielkanocne kartki 2019 - part one :D

Hej hej :)

Sprawiliście, że jestem szoku :D Po takim czasie zajrzeliście i nawet komentarze są!! WOW!!!
Dziękuję!!!

Aleeee - jest problem - ja nie mogę Wam odpisywać! Dlatego z góry przepraszam, że nic nie napisałam, ale... Kombinuję i nie wiem osocho, czy w ciągu tych ostatnich roku-dwóch coś Blogger pozmieniał, o czym nie wiem? Bo udało mi się dodać jeden komentarz, a teraz co coś napiszę, to strona się odświeża i komentarz znika... Próbowałam różnych oczywistych sposobów, typu usuwanie cookiesów, sesji i co tam jeszcze i wygląda na to, ze to nie wina przeglądarki ani zabezpieczeń mojej sieci... Szukam dalej, ale może to nie był tylko mój problem i ktoś zna oczywiste rozwiązanie? Help!!!

A wracając do właściwego tematu... finiszuje z karteczkami na tegoroczną Wielkanoc, więc chciałabym pokazać co nieco :)

A zatem jest grupka takich oto delikatnych kartek w stylu C&S (szczegóły ich wykonania w moim najnowszym wpisie na blogu sklepu Na Strychu):








Ale mam też i troszkę inne... a w zasadzie to nie mam, bo ta już od dawna w drodze do adresata :D Ale będzie jeszcze kilka innych z różnie słodziakowatymi zajączkami, bo właśnie się robią :) Aha, opis wykonania tej kartki również na stryszkowym blogu :)





I jeszcze raz TEN słynny królik :D Jak go kupowałam, to w życiu nie przypuszczałam, że taki kultowy się stanie :D



Pozdrawiam,
ushii

PS.
Hmm, a może w następnym wpisie będzie nieco ciasteczkowo-foremkowo, hmmm? Zobaczymy :D

Próba mikrofonu :D I kartka z najsłodszym króliczkiem na świecie :)

Nie było mnie tu taaak długo, że wątpię, by ktos jeszcze tu zagladał :D

A nie było, bo  nie wiedziałam czy powinnam tu dalej pisać - nie lubię pisać o sprawach prywatnych i zdrowiu, a od ponad dwóch lat takie właśnie sprawy utrudniały mi blogowanie w takim wydaniu jaki dotychczas. Choć w moich wnętrzach właśnie te dwa - trzy lata temu zmieniło się tak wiele, to przez dłuuuugi czas nie miałam możliwości i siły robić zdjęć wnętrzarskich czy kulinarnych - a do tego przecież przyzwyczaiłam swoich czytelników, obawiałam się pokazywania wyłącznie prac scrapowych i im podobnych... Czy to był błąd? Przecież  to mój blog, więc skoro zmieniły się okoliczności to i blog miał prawo się zmienić? Nie wiem...

W zamian za to pojawiłam się na FB, założyłam fanpage Ushiilandia - i choć dziś zasięgi są potwornie okrojone cieszy mnie ogromnie, że tylu z Was mnie tam odwiedziło, polubiło i w ogóle :) A od maja zeszłego roku zaczęłam też publikować fotki na koncie @ushiilandia na Instagramie (gdzie również serdecznie Was zapraszam!), to też jakoś sprawiło, że troszkę chyba o blogu zapomniałam. Nieładnie. Postanowiłam tu wrócić.

Jak tu będzie? Będą moje papierowe prace - bo robię, bo sprawiają mi radość i są dla mnie ważne, więc będzie ich sporo i nie będę się tłumaczyła, że tak, znów papier, a nie wnętrza... Ale nie tylko. Będą wnętrza. Będą kulinaria. I różne projekty DIY - nowe i te starsze, które powstały w czasie tych dwóch z hakiem lat ciszy :) Niestety, w naszej kochanej służbie zdrowia nie znalazłam wsparcia, jednak walczę i jest inaczej; zmieniłam też nareszcie aparat (i choć nadal ciułam na obiektywy to mogę działać już nie tylko przy bardzo słonecznym dniu :D ), więc coś niecoś mogę fotografować.

Nagadałam się :) To teraz coś pokażę. Papierowego :D Moja najnowsza kartka, ze stemplami Mama Elephant, które dotarły do mnie kilka dni temu - są absolutnie cudowne!


I obiecuję tu wrócić już za kilka dni, nawet jeśli nikt, nawet pies z kulawa nogą tu nie zajrzy :D Uwaga - też z papierowymi pracami :D



Pozdrawiam,
ushii