9 stycznia 2012

Prezenty, prezenty, prezenty!!

Zacząć dziś muszę od sprawy najważniejszej. Kochane dziewczyny - wasze blogi, a także możliwość bliższej znajomości, a nawet przyjaźni z niektórymi z Was - to dla mnie źródło ogromnej radości i znaczy dla mnie bardzo dużo... ale Wy na tym nie poprzestajecie, jakby mało było, że dajecie mi wasz czas i siebie, to jeszcze niejednokrotnie dokładacie do tego przeurocze upominki! A kto nie lubi dawać i dostawać prezentów? Ja uwielbiam! I nie zamierzam dorosnąć w tej kwestii nigdy :)) Dlatego za wszystko - i za ciepłe myśli i słowa, i za te chwile zaskoczenia wizytą listonosza, gorączkowego rozrywania papieru, obmacywania tych cudności - i często łzy wzruszenia i radości - dziękuję!

A dlaczego o tym piszę? Bo oczywiście muszę się pochwalić kilkoma cudeńkami od kilku przemiłych mikołajek, czego nie zdążyłam zrobić jeszcze przed Świętami :) Zacznę od... nożyczek :D Nożyczek, które bardzo mi się spodobały u Petry, na co ona - ot tak, zrobiła mi świąteczny prezent! I jeszcze - jakby było mało - dołączyła kolczyki swojego autorstwa, zakładkę i inne przemiłe drobiazgi! Dziękuję jeszcze raz, Kochana!! Strasznie się cieszę, bo chodziły takie za mną od dawna, w dodatku miałam już gotowy plan umieścić je w podpatrzonym u Dagmary sprzęcie - tylko kluczowego elementu było brak, czyli nożyczek :) A teraz już wszystko mam i niebawem będę Wam mogła zaprezentować mój nowy gadżet :))


Dostałam również prezencik bardziej świąteczny w charakterze - od mojej kochanej Agusi. Była tu i bombka i piękny pegaz na choinkę - jednak obie te rzeczy  niefotografowalne jak dla mnie, jakbym nie próbowała, to rozmazane i brzydkie wychodzą :(... Ale do tego były pierniczki własnego wypieku! Ledwie udało mi się co nieco ocalić do pamiątkowej fotki, bo były pyszne :) Aguś - Ty wiesz co chciałbym tu napisać! :-*


Muszę pokazać też drobiazg, na który w sumie całkiem niechcący się załapałam w trakcie bardzo miłego przedświątecznego spotkania w gronie kilku warszawskich scraperek :) To prezencik od Moriony - były tam pierniczki, które niestety pożarłam na miejscu i nie zostały uwiecznione, oraz cudny magnes jej autorstwa, z sentencją jak najbardziej dla mnie odpowiednią chyba:


I nie był to jeszcze koniec tego prezentowego szczęścia! Bo zdarzyło się tak, że odwiedziła mnie pewna osóbka... spędziłyśmy miło czas gawędząc na różne tematy, a żeby było jeszcze milej - obdarowała mnie mnóstwem wspaniałości :) Dostałam nowy zakwas - z penelopowej akcji "zakwaszania Polski" - co mnie bardzo cieszy, bo z moim poprzednim musiałam się akurat jakiś czas temu pożegnać... a na dokładkę dostałam pięknie pachnący chlebek, na dobry początek wznowienia własnego wypieku :) I ciasteczka przepyszne do tego... I serduszko jeszcze!




Poznajecie to serducho? Już wiecie komu się ten worek z prezentami u mnie rozsypał? Oczywiście - anielskiej Uli, z którą okazało się że łączy mnie dużo więcej niż tylko imię :)) Chleb na fotce wyżej to też dzieło Uli oczywiście, ale ja naturalnie zaraz z zakwasu skorzystałam, bo kupne pieczywo niespecjalnie lubimy i tęskno nam było za własnym; więc melduję Uleńko, że już ładnych parę chlebków na nowym zakwasie zostało upieczonych - i w dodatku cudnie się złożyło, że znalazłaś czas na spotkanie jeszcze przed Świętami, bo dzięki Tobie na naszym świątecznym stole też domowego chleba nie zabrakło :) Dziękuję Kochana po raz wtóry - za wizytę i za te wszystkie wspaniałości!

A dla Was mam małą propozycję na takie okazje - chlebki pieczone w minikeksówkach, np. takich jakie pokazywałam w poście o formach do pieczenia. Fajnie wyglądają na stole, bardziej elegancko niż kromki chyba, a równocześnie zdrowsze są od bułeczek - a w dodatku każdy można czymś innym posypać (albo dołożyć mu inne dodatki do środka)... u nas ten mój patent bardzo się przyjął :)


No tak, chwalę się i chwalę co dostałam, to może przy okazji wspomnę, co sama dałam? Bo rzecz jasna nie wypuściłam tak miłego gościa bez prezentu - można go było już zobaczyć u Uli, ale i tu pokażę. Były pachnące pierniczkiem gwiazdki, które fotki nie miały, bo podobne już pokazywałam - dwa lata temu, o tutaj - ale pięknie obfociła je i zaprezentowała u siebie Ula... i była też ramka. Ponieważ widziałyśmy się osobiście tuz przed Świętami, nie wysyłałam do Uli kartki świątecznej... no ale coś w zamian musiało być innego - zalterowałam więc ramkę w kształcie dzwoneczka - chciałam by była radosna i kolorowa jak moje tegoroczne kartki.


Wiem, że już dawno po świętach, a część osób już zdążyła choinkę rozebrać... a ja ciągle ten temat wałkuję :D Ale obiecuję, ze to już ostatni raz i niedługo będzie całkiem spora dawka różnych zakątków naszego poddasza i bardziej aktualne prace. Mam też nadzieję, że teraz będę miała czas zaglądać tu trochę częściej niż ostatnio - dziękuję za wszystkie komentarze które tu zostawiacie! I za przemiłe maile, postaram się zaraz nadgonić moją kilkudniową nieobecność, odpisać i w ogóle nadgonić wszystkie zaległości, przede wszystkim pozaglądać na wasze blogi :)

Pozdrawiam,
ushii

45 komentarze:

Ewa pisze...

a ja jeszcze mam choinkę i będę mieć (!) do 2 lutego :)
takie posty jak ten grzeją serce, i to nie tylko osób darujących i tej obdarowanej - także podczytywaczy takich jak ja :)
pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku!

lusesita pisze...

Witaj Ula!
nasz blogowy świat to rzeczywiście fantastyczne miejsce! :)
Cudności trafiły w Twoje ręce...Najbardziej podobają mi się jednak nożyczki :)
Pozdrawiam Cię życząc samych wspaniałości w Nowym Roku!

Syl pisze...

Same slicznosci Ulenko i pieknie obfocone:-))) my choinke sprzatnelismy w piatek i zaraz kupilam takiego wiekszego kwiata bo mi brakowalo tej duuzej zieleni nagle:-)) Pozdrawiam cieplusio

Syl

Sielskie Klimaty pisze...

nożyczki - marzenie...
Ulcia - a zaczyn na chlebek mieszasz łychą czy może pomaga Ci w tym "Kotuś"?:-) Przymierzam się do jego zakupu i myślę czy przypadkiem mnie by w tym nie wyręczył bo chlebek pieczemy już od dłuższego czasu i nie wyobrażam sobie powrotu do "sklepowego":-) Ściski Magda

Justyna pisze...

U mnie choinka juz rozebrana, dekoracje świąteczne też :( Ale w serduszku wciąż świąteczna atmosfera, trochę za szybka to wszystko minęło... Wciąż czekam na przepis na czekoladki :) no i oczywiście na Twoje nowe prace, napewno będą dla mnie inspiracją :)) Pozdrawiam...

Myszka pisze...

Tak! cytat na magnesie bardzo pasuje do Ciebie! Serducho od Uli nie do podrobienia:) I fajny pomysł na te malutkie chlebki.
Pozdrawiam:)

KORONKA pisze...

Ula, ja właśnie do Ciebie napisałam maila :-)

ushii pisze...

Madziu - w cięzkich ciastach chlebowych zawsze wyręcza mnie Kicia. A w tym penelopowym przepisie akurat nie ma takiej potrzeb w zasadzie, bo mieszania jest dosłownie 2 minuty, bo to rzadkie cisto dość. Ale przy ręcznym mieszaniu i tak robię to w misce od Kici, bo jest największą jaka posiadam :)

Dzięki dziewczyny za miłe słowa :) Mama nadzieję, ze wieczorem znajdę wreszcie czas by do Was zajrzeć, teraz znikam :)

ushii pisze...

Aaa, a choinka u nas to jeszcze trochę postoi :)

Biżuteria z filcu pisze...

Musiałaś być bardzo grzeczna cały rok skoro tyle cudnych prezentów dotarło do Ciebie :)
Wszystko cudowne. Pozdrawiam Agata

foxy pisze...

och, wspaniałe upominki dostałaś od blogowych koleżanek.
pozdrawiam poniedziałkowo! =]

cecyliarodzinaidom pisze...

Piękne prezenty otrzymałaś.Pozdrawiam serdecznie!

HANNAH pisze...

Nożyczki sa przepiekne-gratulacje. Piekne prezenty otrzymałas bo i piekne rozdajesz. Buziole

ANA pisze...

Nożyczki marzenie.Prezenty dane i otrzymane piękne.

Alexa pisze...

Ależ miło mi się czytało ten post :)
Pozdrawiam :)

bialyregal pisze...

Same piękne prezenty i widzę, że mieszkają u nas renifery z tego samego stada :)

Violetka pisze...

U mnie jeszcze choinka piękna i zielona, więc pewnie postoi trochę :) Ale mnie to baardzooo cieszy, także pisz świątecznie ile tylko sobie chcesz :) Piękne cuda dostałaś :) Te nożyczki...ach... pozdrawiam!

Bree pisze...

Nasz blogowy swiat jest niesamowity :)Piekne prezenty, w nozyczkach tez sie zakochalam :D
Nigdy nie pieklam chleba na zakwasie, ciezko mi sie do niego zabrac... ale moze w tym Nowym Roku wlasnie przyjdzie na niego czas :) pozdrawiam serdecznie

Mimowolne Zauroczenia pisze...

Cudowne prezenty i te które dostałaś i te którymi obdarowałaś.
A chleb na tych zdjęciach aż pachnie przez monitor :)
Nożyczki są niesamowite, myślałam, ze tylko w muzeach można takie spotkać-przepiękne!

Koraliki Beaty pisze...

ale cudnosci nadostawalas :) wszystkiego dobrego w Nowym roku

JuWika pisze...

Piękne prezenty, a nożyczki są jak dla mnie na pierwszym miejscu. :)

Gosia z Zapachu lawendy pisze...

No to pięknie! Zakochałam się w tych nożyczkach:-( Niestety będzie to miłość platoniczna;-)

jaga pisze...

sliczne prezenty.
Chlebek na zakwasie Penelopy jest pyszny,

bajowka pisze...

Śliczne prezenty, jestem pod wrażeniem:)

bozenas pisze...

Moja Droga:))
Jesteś bardzo fajna dziewczyna,więc się nie dziw że ludzie Cię lubią,a jak lubią to darują prezenty:))))Chętnie też bym się z Tobą spotkała,tak zwyczajnie sobie pogadac:)))))Masz tyle świetnych pomysłów.Jesteś bardzo Ciekawą osobą:)))Pozdrawiam cieplutko:))U mnie choinka też postoi ,bo zwyczajnie mi się podoba i szkoda mi ją likwidowac:)A zwyczajowo stała do 2 lutego:)))

mój dom - moja przystań pisze...

jak Ty cały rok przeżyłaś bez brojenia? gdybyś choć jedno małe takie całkiem maltkie przewininie na swoim koncie miała to mikołaj nie byłby tak dobry:) gratuluję tych wszystkich wspaniałoci. jak to dobrze jest wiedzieć, że ktos mysli o nas cieplutko i daje temu wyraz w tak symaptyczny sposób:)

petra bluszcz pisze...

Strasznie się cieszę, że mogłam Ci sprawić przyjemność i widzę, że nie tylko ja czerpię radość z robienia prezencioszków. Cudnie zostałaś obdarowana! Magnes z sentencją jest genialny, a chlebek aż mi w Kaliszu zapachnił!
Pozdrawiam cieplutko!

Magmark pisze...

Ale piękne prezenciki dostałaś :) Aż gębka się śmieje

aagaa pisze...

Prezenciki sliczne! I tak miło i serdecznie napisałas!
Pozdrowionka

Ivalia pisze...

Chleb na zakwasie pieczemy od lat, z małą przerwą w minionym roku. Już nie wyobrażam sobie domu bez zapachu świeżo pieczonego chleba, smacznego zatem :))) Prezenty piękne:)

Ludkasz pisze...

Piękne prezenty dostałaś:) Musiałaś być baaaardzo grzeczna:)
Pozdrawiam i życzę wspaniałego Nowego Roku:)

aga.ocean pisze...

Piękne prezenty Kochana, w nożyczkach się zakochałam, pieknie napisane:)
POzdrawiam Cię cieplutko
Aga

Petronelka pisze...

Oj, musiałaś być grzeczna skoro takie śliczne prezenty dostałaś, a nożyczki... marzenie.
Jeśli chodzi o temat świąteczny to wg mnie nigdy się nie nudzi, zresztą u mnie choinka postoi ubrana do 2 lutego.
Pozdrawiam serdecznie:)

Kaprys pisze...

Uluś ale prezentów wspaniałych nazbierałaś ;-) to Ty pewnie grzeczna jak anioł byłaś cały rok ;-)
Serdecznie pozdrawiam Agnieszka

agnieszka3079 pisze...

Nożyczki cudne takie jak u babuni :) cudeńko , przyjemnie jest popatrzeć na prezenciki a chlebuś wygląda zachęcająco że jutro z córami postanowiłyśmy zrobić :)miłego dzionka :)

__KASIA__ pisze...

Witaj Ushi w Nowym Roku, straszne mam zaległości i dawno mnie nie było u Ciebie. Przede wszystkim życzę dużo szczęścia, uśmiechu oraz miłości na każdy dzień Nowego Roku ;)
Pozdrawiam cieplutko i z niecierpliwością czekam na nowe posty :)

Jowi pisze...

Pięknie zostałaś obdarowana przez wspaniałe i szczere dziewczyny.Cudowny początek roku. Pozdrawiam serdecznie.

skimmia pisze...

Piękne prezenty dostałaś :-)
Paczuszka od Ciebie doszła i dziękuję bardzo za prześliczne gratisiki :-)
pozdrawiam cieplutko

Atena pisze...

Ula pieknie zostalas obdarowana, mi najbardziej podobaja sie te prezenty do zjedzenia:) Cudny pomysl:)))
pozdrawiam

Bea pisze...

Sliczne prezenty Ulenko! A ja dziekuje Ci za cuudna kartke! I jak juz Ci pisalam - chetnie wprosze sie na kurs ;)

Pozdrawiam serdecznie!

Motylek pisze...

Nożyczki są śliczne naprawdę! I nie jestem jedyna, której się podobają, jak widzę.
Pozdrawiam

☼Carolina Artesanías☼ pisze...

♫ .♥.•* ★¨`*•♫.•´*.¸.•´♥ ♫
☀ Felíz ☀ Día ☀ Amigos! ☀☀
♫ .♥.•* ☀¨`*•♫.•´*.¸☀.•´♥
┊ ┊┊ ┊☀┊ ┊ ┊┊ ☀ه
ه┊ ☀ ┊ ┊ ི♥ྀ
☀ ┊┊ ☀ه
ه┊ ☀

ZMIERZCH LUNY pisze...

Pięknie tu ,prezenty śliczne a najbardziej zazdroszczę Ci tych nożyczek..

ula pisze...

nożyczki widziałam osobiście :))
małe chlebki są super, też robię :))
buziaki!

ula pisze...

nożyczki widziałam osobiście :))
małe chlebki są super, też robię :))
buziaki!