Szczególny dzień...

Tym razem powinien być wyjątkowy post, tak jak wyjątkowy niedawno był dla nas pewien dzień. Jednak te najważniejsze chwile i myśli zachowam dla siebie, wybaczcie :) Wyznam wam tylko jedno...

Dzieci - cóż, zakładałam, że kiedyś pewnie będę miała; ale zawsze były odległym planem, zawsze "może jeszcze nie dziś", bo w głębi ducha uważałam, że zbyt jestem leniwa, zbyt niesystematyczna, zbyt sama ciągle dziecinna i nie dość odpowiedzialna... i wciąż odsuwałam tą decyzję. Dziś nadal wiem, że cierpliwość, systematyczność i wiele innych zalet nigdy nie będzie mnie dotyczyć, ale... dziś  - choć wiem jak być może banalnie i patetycznie to zabrzmi - nie wyobrażam sobie życia bez A., dziś z radością wspominam ostatnie 12 miesięcy - każdy ich niesamowity dzień :)

Tak, tak, to już - bo chociaż celebrowałam i cieszyłam się każdą chwilą, choć starałam się by nie umknęła mi żadna drobnostka - czas i tak płynął. I A. skończyła kilka dni temu roczek! Zatem były życzenia, byli mili goście, A. rozdawała wszystkim buziaki i oczywiście robiła furorę :D No i były naturalnie też kwiaty, prezenty i słodkości :) I po tym przydługim wstępie właśnie słodkości dziś pokażę. Zdjęcia wyszły nieco przepalone, lecz cóż, powtórzyć ich już się nie da :) Były zatem wiśniowe tartinki...

Tartinki z wiśniami
Składniki:
Wykonanie banalne, w sumie identyczne jak w przepisie z linka - schłodzone ciasto rozwałkować i wyciąć krążki ciasta, wylepić nimi foremki, w każdej ułożyć kilka wiśni z nadzienia, z reszty ciasta wyciąć ozdobny kształt - u mnie gwiazdka - i położyć na ciastkach lekko przylepiając do ich krawędzi, posmarować śmietaną i posypać cukrem i np. pokruszonymi płatkami migdałowymi (uwaga - ciasto jest mało słodkie, wiśnie też, więc ten cukier na wierzchu się przyda :).


Była też szarlotka - hmm, jakoś tak wyszło, że chyba pierwszy raz zapiekałam jabłka pod bezą? Spójrzmy prawdzie w oczy, jestem kruszonkowym maniakiem :D

Tarta szarlotkowa z bezową pierzynką
Składniki:
beza:
  • 2 białka (lub trzy zależnie od wielkości foremki)
  • 100gr cukru
  • odrobina soku z cytryny
1. Wykonanie ciasta i nadzienia identyczne jak w powyższym linku, tylko tym razem wykorzystałam je do upieczenia jednego dużego ciasta - ta ilość spokojnie wystarczy na średnią formę do tarty, natomiast ilość nadzienia warto co najmniej podwoić.
2. Spód można delikatnie podpiec (ok. 10 minut), ale chyba nie jest to konieczne. Ciasto z nadzieniem piec ok 50 minut w 180C - 10 minut przed końcem wyjąć i nałożyć ubitą na sztywno pianę z białek (do ubitej już piany trzeba stopniowo dodawać cukier, na koniec wmieszać delikatnie odrobinę soku z cytryny).

Tort i dmuchanie świeczki też oczywiście było... a potem, w już bez weekendowych gości, w właściwym dniu, było jeszcze raz, na maleńkim torciku :) Ach, tylko że pisząc tort, mówię o czymś innym, niż zwykle każdy ma na myśli :P Bo biszkoptów przekładanych kremami szczerze nie znoszę, mdli mnie po pierwszym gryzie... i od dawna jest u mnie w domu tradycja "tortu" czyli sernika na zimno :)


Przepis i wykonanie - niezmiennie z tego przepisu, bije wszystkie inne na głowę :)

Drugi raz z rzędu jest tutaj kulinarnie, a miałam wnętrzarskie różności pokazywać, wiem :) Ale mój wszędobylski łazik utrudnia mi nieco robienie fotek, więc... oby w weekend była pogoda, to może w końcu coś obfocę :) Ale! Podczas wczorajszej drzemki złapałam w kadr przynajmniej kuchnię, więc niebawem zrealizuję kolejną obietnicę! Teraz taka mała zapowiedź (z kwiatami urodzinowymi A., ale kolorystycznie kupowanymi pod mamusię :P):


Pozdrawiam,
ushii

40 komentarzy :

  1. Same pyszne rzeczy:) Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin dla A.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego dla A. Słodkości smakowicie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybko płynie ten czas - u Was roczek, u nas za kilka dni już 3 lata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Usciski z okazji pierwszego roczku dla Coerczki:) A torcik-niebianski:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach jakie pyszności. A te wiśniowe babeczki z gwiazdką fajnie będą też wyglądać na świątecznym stole.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba sobie podkradnę te przepisy, zwłaszcza na tartinki, bo wyglądają fantastycznie :) A czas leci faktycznie, nawet nie wiadomo kiedy :) Najlepsze życzonka dla córeczki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czas ucieka... To prawda...
    Szarlotkę robię podobnie, a przepis na ciasteczka skradam! ;)
    Kurcze... skąd Twoja Mam dorwała tulipany o tej prze roku?

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę zerknąć na ten przepis serniczkowy, buziaki dla córci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. spóźnione sto lat dla A.:)
    dzięki za przepisy...a co do dzieci to też bym chciała;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo! Słodziutkie te urodzinki.!! Niech wam A. rośnie zdrowo i przynosi niezmiennie radość. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakolyki takie ze cieknie slinka.
    No ale urodziny nie moga odbyc sie inaczej.
    Ja mam juz ciut bardzo starsze dzieci ,a i tak urodziny musza byc slodkie i pyszne.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie .

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz, tak czytam i zupełnie jakbyś o mnie pisała- jeśli chodzi o organizację i systematyczność- szkoda gadać...Mój synek (też "A":)) skończył roczek miesiąc temu- czas pędzi jak szalony, a ja zastanawiam się, co właściwie robiłam z czasem, zanim ON się pojawił;) Pozdrawiam, skuszę się na tartinki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ushii, jedna dobrota lákavější než druhá .... ještě teď se mi sbíhají sliny ....Marki

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ostatnio jestem tartową maniaczką i wszystkie robię pod bezową pierzynką, przerabiałam już jabłka, śliwki, truskawki, rabarbar...teraz marzy mi się cytrynowa;) Pięknie u Ciebie, obserwuję blog od dawna, ale chyba jeszcze nie zostawiałam po sobie śladu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej.... jak czas płynie :)) pierwsze urodziny to niezwykle ważne wydarzenie, cudownie smakowicie je przygotowałaś.
    Wszystkiego najlepszego dla Roczniaka :))

    OdpowiedzUsuń
  16. gratulacje, roczek to duża rzecz, potem leci czas jeszcze szybciej! Cieszcie się każdą chwilą i wszystkiego najlepszego dla Małej Solenizantki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego Najlepszego dla Córci!!

    OdpowiedzUsuń
  18. To już roczek? Niesamowite jak ten czas szybko ucieka... najlepsze życzenia dla Maleńkiej! :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Już minął rok,a tak jakby dopiero się urodziła:)jak ten czas leci:)))szybko się nam dzieci starzeją:))następnych pięknych lat :))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Uliś wszystkiego najcudowniejszego dla córuni !! Jak ten czas leci .. a słodkości wyglądają obłędnie .. Uświadomiłaś mi , że jakoś słodyczowo wypiekowo lenię się ostatnio :)) Pozdrawiam cieplutko ..

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj boskie te ciacha, a gwiazdkowe tartinki podbiły moje serce, no i lubię wiśnie :)
    Serdeczne życzenia dla A.
    Pozdrawiam, Marta.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja właśnie jestem na etapie dojrzewania do posiadania dziecka tzn chyba nigdy nie będę zbytnio dojrzała bo mam takie samo rozumowanie jak ty, ale chyba lepiej tego nie odwlekać. Zresztą każdy ma jakoś zapisane swoje życie i kolej losów....

    OdpowiedzUsuń
  23. Ach jakie słodkie urodzinki :-) i słodkie całusy dla Jubilatki :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Serdeczne życzenia z okazji urodzin dla córeczki :)
    Uśmiechnęłam się bo moja córka na roczek miała identyczny torcik :) zamiast malin były truskawki:) Torcik był rozciapany paluszkami do cna i bylo przy tym mnóstwo frajdy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sto lat dla Maleństwa i dla mamuśki. W końcu jesteś równie ważna w tym dniu co Jubilatka.
    Strasznie głodna coś jestem i to był błąd. Nie powinnam Twojego posta w takim stanie czytać. Teraz konia z kopytami bym pożarła. O matko, a te gwiazdeczki, i ten torcik, ze wszystkim co najbardziej lubię...Ushii...to nie fer.
    Uciekam coś połknąć bo ekran zacznę oblizywać.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  26. Ushii!! Samych radości z czerpania bycia Mamą:) Niech się A. zdrowo chowa:) Z pewnością wyrośnie na wrażliwą osóbkę mając taką Mamę:) Wiem co mówię, bo trud włożony w wychowanie małego człowieka procentuje:) Tak jest u mnie razy 3. To już mężczyźni, ale jak cudnie jest patrzeć, że dokonują trafnych wyborów, że są wartościowymi ludźmi, pełnymi empatii:) Czego i Tobie życzę! Buziaki! Iza

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Ushii! Już od jakiegoś dość długiego czasu nie pozostawiłam u Ciebie żadnego ciepłego słowa. Nie znaczy to wcale, że tutaj nie zaglądam... Jestem regularnie :) Tylko czasu mniej od kiedy żyje się w dwójkę, na swoim... Bo zawsze można coś w mieszkaniu zrobić, ugotować, posprzątać... I jakoś życie ciekawiej płynie :) Ale dość o mnie ;)
    Wypieki jak zawsze apetyczne, kuszą niesamowicie. Zaś Twojej Małej Pannie składam najserdeczniejsze życzenia. przede wszystkim zdrowia, bo tego nigdy dość, a jak już zdrowie jest to cała reszta się ułoży :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Na wstepie - dla Córci wszystkiego naj, naj.....wspanialszego:) Uczyniłas bardzo szczere wyznanie w tym poście i przyznam szczerze że bardzo Cię rozumiem:) Jest pysznie, pięknie i te chwile na zawsze zostaną w sercu......jak ten cały rok życia dziecka:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. No proszę, choć niedawno pisałam Ci, że będzie roczek to mnie zaskoczyłaś! To już??? ojej :>
    W takim bądź razie ślę dla małej Alisi najlepsze życzenia - niech będzie zdrowa i szczęśliwa! :*

    Ciekawa jestem jak ona wygląda :> czy dalej ma ciemne włoski i długie? ;) Anielce ostatnio tak fajnie zgęstaniały i taka panienka z niej :) niedawno skończyło 1,5 roczku :) a wiesz, pamiętam ten okres po pierwszych urodzinach, jak zaraz zaczęła mnie zaskakiwać naśladowaniem nas - zwłaszcza jak dorwała komórkę i przykładała ją do ucha i po swojemu nawijała do niej i dalej tak robi, no słodka jest :> teraz się Wam tez zacznie, drugi fajny etap :>

    Wszystkiego dobrego dla Was! :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Serdeczne życzenia z okazji I urodzin dla córci:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Najmilsze życzenia dla Aniołka:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  32. To kolejnych, wspaniałych wspólnych lat Wam życzę!:):) Pozdrowienia ciepłe:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Spóźnione, ale z całego serca szczere życzenia dla A. :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Najlepsze życzenia dla Córeczki! Z pewnością robiła furorę. Małe kobietki mają w sobie gwiazdę :)
    Tartinek spróbujemy, bo u nas w domu wszyscy wiściolubi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze!