Happy pillow


Gdy dowiedziałam się, że H&M zamierza w końcu otworzyć i u nas swój dział domowy zajrzałam na ich stronę, by sprawdzić co ciekawego oferują. I między innymi wpadła mi w oko pewna poduszka, z hasłem jakby z mojej głowy i życia wyjętym - super! Ale nie pasował mi do końca jej kolor, inne detale też nie całkiem... no to postanowiłam sobie zrobić taką swoją własną, żeby mi wszystko w niej pasowało :) I jak raz - dzień później w Empiku zobaczyłam płócienną torbę w super kolorze (... eee no tak, znowu ta mięta :D ). Wystarczyło odwrócić ją na lewą stronę, by ukryć ten nieco wyeksploatowany napis, spruć dwa szwy i dodać jeden własny i już - można było ozdabiać :)


I po mojej interwencji torba przeistoczyła się w moją osobistą poduszkę z mottem :) Roboczo została nazwana "Happy pillow" i już wylądowała w kraftkąciku!



Bardzo rzadko biorę udział w wyzwaniach, bo nigdy czasowo nie mogę się na nie wyrobić... ale tym razem w trakcie pracy uświadomiłam sobie, że akurat pasuje - bo jednak wianek jest - i rzutem na taśmę w ostatniej chwili dodaję ją do wyzwania wiankowego Addicted to crafts :) Od jutra można już głosować, więc zajrzyjcie do dziewczyn i wybierajcie te 3 najfajniejsze :)
 

A ja wracam niebawem z kolorami nareszcie troszkę bardziej pasującymi do aury za oknem... ale słoneczny stołeczek z poprzedniego posta pomógł, słonko na trochę wyjrzało, opłacało się żółciaka pokazać :)

Pozdrawiam,
ushii

48 komentarzy :

  1. Oooo!! Piękne to Twoje poduszkowe dzieło! Zastanawiam się z czego zrobiłaś aplikacje ? Z filcu czy to haft? Może to jedno i drugie - zdolniacho!! Też jestem ciekawa H&M Home. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ozdoby filcowe, haft tylko w napisie i szlaczkach :)

      Usuń
  2. Nieee no... piękna jest :D

    A te filcowe rzeczy to wycinałaś tym specjalnym urządzonkiem wycinającym różne duperele do scrapbookingu? :) bo tak mi się wydaje, ciekawa jestem :)

    Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) I wzajemnie buziaki ślę :)

      Usuń
  3. Ona jest przecudna ..... aaaaaaaaaaaaaaaaaa

    Pozdrawiam
    Violetta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Duzo ladniejsza od tej keep calm.
    Chcialabym miec u siebie ten H&M Home..niestety nie zanosi sie..
    Pozdrawiam goraco,
    Kasia z Alzacji

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprytnie i ładnie moja droga :) No i grzebiesz modę na keep calm... ;)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, nie zaszkodzę tej modzie na pewno :)

      Usuń
  6. nádherné... no comment... mohu dát typ: vím, kde se dá tisknout na látku jakýkoliv obrázek či text... jestli jsi zvědavá zde je můj email . vera.si@seznam.cz
    Věrka

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mi się podoba-bardzo optymistyczna poduszka, skąd wzielas te wszystkie wykrojone elementy?PS.Nie lubisz haseł typu keep calm?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elementy wycinałam. Ahasła mi jako takie nie przeszkadzają, ale trochę to już mi się opatrzyło, wszędzie ten sam napis :)

      Usuń
  8. poducha jest super! Nie ma to jak ulepszanie i personalizacja;) sprytnie pomyślane z tym wiankowym wyzwaniem:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja ma te torbę i ją lubię :)
    Poduszka wyszła świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo torba ładna sama w sobie, tylko ja po prostu w niej od razu zobaczyłam dobry materiał na przyszłą poszewkę :)

      Usuń
  10. Przeglądałam sobie post o tej pięknej podusi z torby!:) na telefonie i oczom nie mogłam uwierzyć, jak na koniec okazało się, ze to cudo ląduje w Wiankowym Wyzwaniu!
    Jest śliczna. Tak pięknie to wszystko, dobrałaś, połączyłaś. I samo przesłanie!
    Ogromną radochą jest dla nas Twoja włożona w to wszystko praca.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymałam tę torbę w garści, ale odłożyłam, bo takiego fajnego pomysłu na nią oczywiście nie miałam.
    Do wyzwania idealna:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, zawsze można było ją kupić jako torbę po prostu :P

      Usuń
  12. Hah ! No w życiu bym nie wpadla na pomysł ,aby z torby zakupowej zrobić piękną poduchę ! :-) Super

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem posiadaczka tej torby i bardzo ja lubie.....co do podusi mam mieszane odzucie taka troszke pstrokata jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze, jakby wszystkim to samo się podobało to by nudno było :)

      Usuń
    2. już myślałam ze dostanę baty a tu proszę ....miłego popołudnia:)

      Usuń
    3. już myślałam że dostane baty a tu proszę taka miła odpowiedz.....
      miłego popołudnia życzę:

      Usuń
  14. Nowocześnie i folkowo, a kolory - mistrzostwo :)
    Poduszki w podobnym stylu można kupić w moim ukochanym TAJ Wood & Scherer za kilkadziesiąt euro sztuka!!! I po co, się pytam, tyle kasy wydawać, skoro wystarczy mieć talent :)
    Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)) Cieszę się, że mnie rozumiesz :)

      Usuń
  15. poducha jest genialna! a H&M...super, że już jest i mam nadzieję, że niedługo będzie również we Wrocławiu:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale u mnie ich jeszcze nie ma, podobno dopiero w listopadzie - ja na angielskiej tylko stronie byłam :)

      Usuń
  16. Świetna jest! Trzymam za nią kciuki, bo jeśli o kliknięcie chodzi, to już zrobione :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale super poducha ! Prawdziwa konkurencja dla H&M :)

    OdpowiedzUsuń
  18. przepiękna jest! Szkoda, że u moim mieście nie ma h&m home, liczę, że wkrótce i tutaj powstanie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudna poducha! Wyjątkowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. No to mi pojechałaś w odpowiedzi. Ok. Zarządź czas i miejsce a już bez szans będę aby się wymigać. Zresztą z ogromną przyjemnością Cię poznam.
    A tak wracając do tematu poduch to nie przestajesz mnie zadziwiać pomysłowością. Czy Twoi nadążają za Tobą??? Czy jest coś paskudnego co byś na perełkę nie przerobiła???
    Wracam napawać się widokiem "paskudnej" torbo-poduchy. Jest rewelacyjna.
    Buziole wielkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to mi się podoba :) Odezwę się :)
      No nie, czasem coś jest tak okropne, że i ja pomysłu bym nie miała :D

      Usuń
  21. No tak, Ty chyba nic nie możesz zostawić w wersji oryginalnej:)? Piękna, cukierkowa podusia powstała. A czy te elementy to dziurkaczami ozdobnymi wycinałaś? Dały radę z filcu wycinać?
    Buźka xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mogę, co poradzę :P
      Nie, to maszynką taką specjalną, dziurkacze rwą filc niestety, przynajmniej mi...

      Usuń
  22. Super podusia. Ja też czasami spoglądam na gotowe wyroby pod kątem ale fajny materiał. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna przemiana (recykling?) I to jest fajne,kiedy widzimy w jakiejś rzeczy potencjał. Wychodzą wtedy często piękne twory. Tak jest na pewno w Twoim przypadku z torebkową poduszką;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam serdecznie,
    trafiłam na Pani bloga przez przypadek i od wczoraj nie mogę się oderwac od komputera. Podziwiam Pani talent, przepiękne rzeczy Pani tworzy. A mieszkanie - brak mi słów. Jak czytam Pani posty to jestem energią pozytywną na cały dzień naładowana, a ostatnio potrzebuję jej sporo. Od tej chwili na pewno będę Pani stałą czytelniczką:) pozdrawiam serdecznie:) Angelika Z.

    OdpowiedzUsuń
  25. Do niedawna mieszkałam w Niemczech i tam H&M ma swój sklep online, również H&M Home i przyznam, że mam wiele rzeczy z tego okresu, kupionych w tym sklepie. Bardzo bym chciała, by i w Polsce w końcu ruszyli ze sklepem online...
    Poduszka wyszlł przepiękna! Kto by pomyślał, że jest z torby?!

    OdpowiedzUsuń
  26. słodziak nie poduszka ;-).Zamiast na niej się opierać lub leżeć 1000 kroć przyjemniej na nia patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudna poducha!!! Ktoś już pytał o to czym wycinałaś z filcu, ja się dopiero zaczynam tym bawić i nie wiem co to jest "specjalne urządzenie do wycinania" ..jak byś mogła mnie oświecić..pozdrawiam serdecznie, pięknie tu u Ciebie!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze!