Ten post miał być całkiem o czymś innym... choć o Tej Samej Osobie :)) Ale to co się przed chwileczką stało, zwaliło mnie po prostu z nóg!!! I muszę natychmiast się uzewnętrznić!!!
Siedzę sobie spokojnie, cos tam robię i jestem smutna, bo pada... A tu ni z tego ni z owego nagle wyszło słoneczko i zrobiło się pięknie. A dosłownie chwilę później zjawia się M. z paczuszką w ręku... Przecież ja na żadna paczkę nie czekam? No, ale podobno do mnie... Patrzę od kogo, myślę, myślę... aż nagle wielka fala podejrzenia się przez mnie przelewa i oczy z każdą chwilą robią mi się coraz większe i większe i... no ale jak, jakim cudem? Otwieram delikatnie i co widzę?? Czy Wy wiecie co zrobiła ta niesamowita dziewczyna???

Napisałam, jak bardzo podobało mi się serduszko, które kiedyś pokazała na swoim blogu i jaką stało się dla mnie inspiracją... A
ONA przysłała mi takie samo!!! I jeszcze zakładeczkę i malutkie serduszko!!!! Ciężko mi się pisze, bo mam całe mokre oczy...

Nie wiem jak tej kochanej dziewczynie dziękować... Zatem pozwólcie, że stworzę własne wyróżnienie i jako pierwszej z pierwszych nadam je właśnie
Anne z Home Sweet Home!!!

...a gdzieś po drodze zgubiła mi się szczęka na podłodze, idę jej szukać!!
EDIT!
musiałam dopisać...
Alizee organizuje królicze candy!
pozdrawiam,
ushii